Bezpieczna przestrzeń dla mojego psa

Od dziecka bardzo lubiłam zwierzęta i zawsze marzyłam żeby mieć własnego psa. Pamiętam jak długo musiałam przekonywać rodziców żeby mi go dali. Nie chcieli się zgodzić ale ostatecznie po wielu namowach, pewnego dnia tata przyjechał z pięknym psiakiem.

Solidna klatka dla psa

wytrzymała klatka dla psa do domuKochałam go i traktowałam jak przyjaciela. Po wielu latach musiałam się z nim jednak pożegnać. Obiecałam sobie że jak założę własną rodzinę to pozwolę by moje dzieci również doświadczyły jak to jest mieć wspaniałego przyjaciela jakim jest psiak. I tak też się stało. Przyniosłam pieska i był cudowny a mój synek wniebowzięty. Po kilku miesiącach okazało się, że z psiaczkiem jest mały a raczej spory problem. Nasza sunia miała lęk separacyjny. Za każdym razem kiedy zostawała sama wyła i szczekała przez cały czas. Było to nie do wytrzymania dla moich sąsiadów. Sugerowano mi bym oddała psa. Nie mogłam jednak tego zrobić. Wezwałam więc behawiorystę, który zasugerował mi abym zakupiła klatkę dla psa i uczyła go,  że jest to jego bezpieczna przestrzeń. Na początku byłam trochę negatywnie nastawiona, bo klatka kojarzyła mi się z więzieniem ale kiedy behawiorysta zaczął mi opowiadać jak działa i jak pomaga taka klatka, postanowiłam spróbować. Takie klatki kennelowe kiedyś były dość drogie natomiast teraz ich cena jest umiarkowana. Dużo zależy od tego z czego jest zbudowana. Zawsze widziałam takie zwykłe, metalowe klatki a kiedy zaczęłam szukać klateczki w sklepach internetowych okazało się, że są metalowe, wiklinowe, drewniane i mieszane. Ponieważ ja mam dużego psa istotne dla mnie było aby była to wytrzymała klatka dla psa do domu. Ja wybrałam model mieszany czyli drewno z metalem. Klateczka ku mojemu zaskoczeniu szybko stała się ulubionym miejscem mojego psa. Widziałam, że czuje się w niej dobrze, stanowiła dla niego swojego rodzaju azyl. Szybko również zrozumiał, że klateczka jest jakby jego schronieniem, taką przestrzenią gdzie czuje się bezpiecznie i może spokojnie położyć się podczas naszej nieobecności.

Dzięki kennelowi psiak przestał szczekać i wyć kiedy wychodziliśmy z domu. To była wielka ulga zarówno dla mnie jak i dla moich sąsiadów. Cieszyłam się też, że klatka jest połączeniem drewna z metalem, ponieważ dzięki temu świetnie pasowała do pokoju.