Czy depilacja laserem jest najlepsza?

Wraz z okresem dojrzewania, zaczął się mój problem nadmiernego owłosienia. W wieku 13 lat, pojawiły się u mnie pierwsze ciemne włoski na plecach, ramionach i stopach. Z upływem lat, problem zaczął się pogłębiać, cały mój korpus pokrywały czarne, gęste włoski. Szukałem pomocy u lekarzy, dostałem skierowanie do endokrynologa, który zlecił mi wykonanie badań.

Depilacja urządzeniem Lightsheer

najlepszy lightsheer desireOkazało się, że mam trochę podwyższone poziomy hormonów, zacząłem kurację, jednak lekarz uprzedził mnie, że kuracja może powstrzymać pojawianie się nowych włosków, ale nie sprawi, że znikną te, które już wyrosły. Przez lata wstydziłem się założyć bezrękawnik latem, a pójście na plażę było dla mnie stresującym przeżyciem. Kiedy poznałem moją partnerkę, namówiła mnie, na zabiegi depilacji woskiem. Okazały się one bardzo bolesne i kosztowne, a efekty utrzymywały się tylko przez kilka tygodni, więc szybko z nich zrezygnowałem. Pewnego dnia natknąłem się w Internecie na reklamę salonu kosmetycznego, oferującego usługę depilacji laserem. Akurat trwała promocja, -30% na wszystkie zabiegi. Ze strony dowiedziałem się, że laser, po kilku sesjach, usuwa włoski na zawsze. Postanowiłem wypróbować tę metodę. Zadzwoniłem do salonu i umówiłem się na wizytę. Pani, z którą rozmawiałem poinstruowała mnie, że przed zabiegiem muszę się przygotować, czyli zgolić włosy z powierzchni, która miała być poddana depilacji. Nie było to łatwe zadanie, jednak bardzo zależało mi na tym zabiegu. Miałem, nadzieję, że na zawsze uwolni mnie od problemu nadmiernego owłosienia. Na miejscu przywitała mnie miła pani kosmetyczka, która zapytała mnie, czy mam jakieś choroby skóry, sprawdziła jej stan i dobrała dla mnie najlepszy lightsheer desire. Jest to laser z głowicą, która zasysa kawałeczek skóry. Dzięki temu mieszki włosowe są skupione bliżej siebie i wiązka lasera wnika w nie z większą mocą, nie rozprasza się po powierzchni skóry, ani nie przechodzi przez znajdujące się pod skórą naczynia krwionośne.

W czasie zabiegu odczuwałem lekki dyskomfort, a momentami ukłucia bólu. Pani, wykonująca zabieg zaproponowała mi wtedy użycie żelu znieczulającego. Oczywiście, jako mężczyzna, odmówiłem i dzielnie wytrzymałem do końca depilacji. Efekt był świetny, już po pierwszym zabiegu część włosów zniknęła na dobre.