Jeansy moim sposobem na stres

Jeansy moim sposobem na stres

Zawsze staram się wspierać moją córkę, jak tylko mogę, a już zwłaszcza, jak ma jakieś ważne egzaminy, czy sprawdziany w szkole. Teraz przed nią czas na najważniejszy egzamin, który jednocześnie będzie kończył jej przygodę ze szkołą, czyli matura. Nie wiem, kto się tym wszystkim bardziej denerwuje – ona, czy ja? Wiem tylko, że na pewno muszę jej jakoś pomóc, to przetrwać. 

Wymarzony model jeansów 

jeansy z perełkamiDługo zastanawiałam się, jak mogę umilić ten czas córce, aby trochę mniej się stresowała i chociaż na chwile zapomniała o tym całym stresie spowodowanym maturami. Prędzej, czy później wiedziałam, że córka sama mi zdradzi, co by teraz chciała. Zawsze tak jest. Podczas ostatniej rozmowy z nią wspominała, że żałuję, że wydała już swoje całe kieszonkowe, bo marzą jej się jeansy z perełkami, które ostatnio są bardzo modne. Z racji, iż już całe swoje pieniądze wydała, to musiała czekać do kolejnej ”wypłaty”. Pomyślałam sobie, że na to ja mogę coś poradzić. Obeszłam chyba wszystkie znane mi sklepy w poszukiwaniu tych spodni. Bardzo mi zależało, aby je kupić, jednak nigdzie nie mogłam je znaleźć. Pomyślałam, że niby takie modne, a nigdzie ich nie ma. No nic. Trzeba szukać dalej. Wybrałam się do kolejnego sklepu i w końcu je zauważyłam. Muszę przyznać, że nic dziwnego, że tak podobają się mojej córce, bo są naprawdę ładne. Wyglądają bardzo uroczo. Do wyboru miałam kilka wzorów i krojów. Mogłam wybrać takie pełne, bądź z dziurami. Sama nie wiedziałam, które wziąć i które bardziej spodobają się córce. Trudny wybór. Jak tam już trochę stałam, to z pomocą przyszła do mnie pani, która tam pracowała i pomogła mi wybrać odpowiednie spodnie. Byłam jej naprawdę bardzo wdzięczna, bo wiem, że bez jej pomocy jeszcze długo bym tam sterczała i oglądała te spodnie. 

Wróciłam do domu, córka siedziała w swoim pokoju. Weszłam i wręczyłam jej prezent. Kompletnie ją zaskoczyłam, bo ona całkowicie nie spodziewała się prezentu. Jak wyciągnęła te spodnie i zobaczyła, że to te wymarzone w perełkami, to aż skakała ze szczęścia. Nie wiedziałam, że aż tak jej na nich zależy. Sprawiło mi to ogromną radość, że mogłam podarować tyle przyjemności mojej córce w tak ważnym dla niej okresie i chociaż na chwilę sprawić, że nie będzie o tym myśleć. Strzał w dziesiątkę!

Close Menu